Święty Quran
SURA 7. AL-ARAF (WZNIESIONE) W imie Boga Milosiernego i Litosciwego 1. Alif. Lam. Mim. Sad. 2. To jest Ksiega zeslana tobie - niech ona nie budzi w twojej piersi zadnej udreki - abys przez nia ostrzegal i jako napomnienie dla wierzacych. 3. Idzcie za tym, co wam zostalo zeslane od waszego Pana, i nie postepujcie za opiekunami poza Nim! Jakze malo wy sobie przypominacie! 4. A ilez miast wytracilismy?! Nasza srogosc przychodzila na nie noca albo w czas poludniowego odpoczynku. 5. A kiedy przychodzila na nich Nasza srogosc, ich okrzykiem byly tylko slowa: "Zaprawde, bylismy niesprawiedliwi!" 6. Wtedy My, z pewnoscia, bedziemy pytac tych, do których zostali poslani, i z pewnoscia bedziemy pytac tych, którzy zostali poslani! 7. Wtedy My powiemy im z pelna wiedza, poniewaz nie bylismy nieobecni! 8. A waga w tym Dniu jest prawda: ci, których szale beda ciezkie, beda szczesliwi; 9. a ci, których szale beda lekkie, stracili swoje dusze, dlatego ze byli niesprawiedliwi wzgledem Naszych znaków. 10. My umocnilismy was na ziemi i przygotowalismy na niej dla was srodki do zycia. Jakze malo wy dziekujecie! 11. My stworzylismy was, potem was uksztaltowalismy, potem powiedzielismy do aniolów: "Oddajcie poklon Adamowi!" Oni oddali poklon, z wyjatkiem Iblisa; on nie byl wsród tych, którzy sie poklonili. 12. Bóg powiedzial: "Co tobie przeszkodzilo, ze sie nie pokloniles, skoro tobie nakazalem?" Powiedzial: "Ja jestem lepszy od niego. Ty stworzyles mnie z ognia, a jego stworzyles z gliny." 13. Powiedzial: "Uchodz stad! Nie tobie nalezy byc dumnym tutaj! Wychodz wiec! Ty jestes wsród upokorzonych." 14. Powiedzial: "Daj mi zwloke do Dnia, kiedy oni beda wskrzeszeni!" 15. Powiedzial: "Jestes wsród tych, którym dano zwloke." 16. Powiedzial: "Za to, iz Ty mnie skazales na bladzenie, postanawiam czyhac na nich w zasadzce na Twojej drodze prostej. 17. Nastepnie bede ich nachodzil z przodu i z tylu, z prawej i z lewej strony i Ty wiekszosci z nich nie znajdziesz wdziecznymi." 18. Powiedzial: "Uchodz stad, wzgardzony, odrzucony! Tymi sposród nich, którzy pójda za toba, Ja z pewnoscia zapelnie Gehenne!" 19. "A ty, Adamie! Zamieszkaj z twoja zona w Ogrodzie! Jedzcie obydwoje, z czego chcecie , ale nie zblizajcie sie do tego drzewa, bo oboje znajdziecie sie wsród niesprawiedliwych!" 20. I szatan zwiódl ich na pokuszenie, z zamiarem ukazania im ich nagosci, która byla dla nich skryta; i powiedzial: "Zakazal wam wasz Pan tego drzewa tylko dlatego, abyscie sie nie stali aniolami lub istotami niesmiertelnymi." 21. I przysiegal im obojgu: "Jestem dla was dobrym doradca!" 22. I doprowadzil ich do upadku przez oszukanstwo. A kiedy oni skosztowali z tego drzewa, ujrzeli swoja nagosc i zaczeli zszywac dla siebie liscie z Ogrodu. Wtedy wezwal oboje ich Pan: "Czyz nie zakazalem wam tego drzewa? I czy wam nie mówilem, ze szatan jest dla was wrogiem jawnym?!" 23. Oni oboje powiedzieli: "Panie nasz! Uczynilismy niesprawiedliwosc samym sobie. I jesli Ty nam nie przebaczysz, i jesli nie okazesz nam Swego milosierdzia, to zapewne bedziemy wsród stratnych!" 24. Powiedzial: "Uchodzcie! Bedziecie wrogami jedni dla drugich. Na ziemi bedzie wasze stale miejsce przebywania i uzywanie zycia - do pewnego czasu." 25. I powiedzial: "Na niej bedziecie zyc, na niej bedziecie umierac i z niej bedziecie wyprowadzeni. " 26. O synowie Adama! My zeslalismy wam ubranie, aby zakrywalo wasza nagosc, i ozdoby; lecz szata bogobojnosci jest lepsza. Takie sa znaki Boga. Byc moze, oni sobie przypomna! 27. O synowie Adama! Niech was nie skusi szatan, jak wówczas gdy wyprowadzil waszych rodziców z Ogrodu, zdejmujac z nich ubiór, by im ukazac ich nagosc. On przeciez widzi was - on i jego plemie - tam, skad wy ich nie widzicie. Oto My uczynilismy szatanów opiekunami tych, którzy nie wierza! 28. A kiedy oni popelnia jakis czyn szpetny, to mówia: "Znalezlismy naszych ojców tak czyniacych i Bóg nam to nakazal." Powiedz: "Zaprawde, Bóg nie nakazuje szpetnego czynu. Czyz bedziecie mówic na Boga to, czego nie wiecie?" 29. Powiedz: "Mój Pan nakazal to, co sluszne. Zwracajcie twarze w kazdym miejscu modlitwy i wzywajcie Go, wyznajac szczerze Jego religie! Tak jak On dal wam poczatek, wy do Niego powrócicie." 30. On poprowadzil czesc z was droga prosta, a czesc znalazla sie w zabladzeniu. Oto oni wzieli sobie szatanów za opiekunów, zamiast Boga, i sadza, ze sa prowadzeni droga, prosta. 31. O synowie Adama! Bierzcie wasze ozdoby na kazde miejsce modlitwy! Jedzcie i pijcie, ale nie trwoncie! Zaprawde, Bóg nie kocha rozrzutników! 32. Powiedz: "Któz uznal za zakazane ozdoby Boga, które On przygotowal dla Swoich slug, jak i dobre rzeczy pochodzace z Jego zaopatrzenia?" Powiedz: "One w Dniu Zmartwychwstania beda nalezec wylacznie do tych, którzy uwierzyli w zyciu na tym swiecie." W ten sposób przedstawiamy wyraznie Nasze znaki dla ludzi, którzy wiedza. 33. Powiedz: "Mój Pan zakazuje tylko czynów szpetnych, jawnych i skrytych - grzech i gwalt sa bezprawiem - i tego, zebyscie dodawali Bogu za wspóltowarzyszy to, czemu nie zostala przekazana zadna wladza; i tego, zebyscie mówili przeciw Bogu, czego nie wiecie." 34. Kazdy naród ma swój wyznaczony czas. Kiedy przyjdzie ich termin, to oni nie potrafia ani go opóznic, ani tez przesunac go naprzód, chocby o jedna godzine. 35. O synowie Adama! Kiedy przyjda do was poslancy sposród was, opowiadajac wam Moje znaki, to ci, którzy byli bogobojni i czynili dobre dziela, nie odczuja strachu i nie beda zasmuceni! 36. A ci, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki i wbili sie ponad nie w dume, beda mieszkancami ognia; beda w nim przebywac na wieki. 37. A kto jest bardziej niesprawiedliwy anizeli ten, kto wymysla klamstwo przeciw Bogu, albo ten, kto za klamstwo uznaje Nasze znaki? Tych dosiegnie ich los zapisany w ksiedze. Az kiedy przyjda do nich Nasi poslancy, aby ich zabrac, - powiedza im: "Gdzie sa ci, których wzywaliscie poza Bogiem?" Oni powiedza: Odeszli od nas." " I oni zaswiadcza przeciwko samym sobie, iz byli niewiernymi. 38. On powie: "Wejdzcie miedzy narody, dzinnów i ludzi, które juz przeminely przed wami - w ogien!" Za kazdym razem, kiedy wchodzi jakis naród, przeklina swój siostrzany naród, a kiedy sie tam zbiora wszyscy razem, to ostatni z nich bedzie mówil do pierwszego: "Panie nasz! To oni sprowadzili nas z drogi, daj im wiec podwójna kare ognia!" On powie: "Niech bedzie dla kazdego podwójna, lecz wy nie wiecie!" 39. I powiedzial pierwszy do ostatniego: "Wy nie macie zadnej wyzszosci nad nami. Zakosztujcie wiec kary za to, co zyskaliscie!" 40. Zaprawde, dla tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki i ponad nie dumnie sie wywyzszyli, nie beda otwarte bramy nieba i nie wejda oni do Ogrodu, dopóki wielblad nie przejdzie przez igielne ucho. W ten sposób My placimy grzesznikom! 41. Dla nich Gehenna bedzie miejscem wypoczynku, a nad nimi beda zaslony. W ten sposób My placimy niesprawiedliwym!42. A ci, którzy wierza i pelnia dobre dziela - My nie obciazamy zadnej duszy wiecej, jak tylko na miare jej mozliwosci - oni beda mieszkancami Ogrodu; oni tam beda przebywac na wieki. 43. My usuniemy z ich piersi wszelka zawisc, , jaka sie tam jeszcze znajduje. Pod nimi beda plynac strumyki. I oni beda mówic: "Chwala niech bedzie Bogu, który poprowadzil nas do tego! Nie bylibysmy w stanie pójsc droga prosta, gdyby nie poprowadzil nas Bóg. Z pewnoscia poslancy naszego Pana przyszli z prawda!" Bedzie im ogloszone: "Oto dla was Ogród, dany wam w dziedzictwo za to, coscie czynili!" 44. I mieszkancy Ogrodu beda wolac do mieszkanców ognia: "Przekonalismy sie, iz prawda jest to, co obiecal nam nasz Pan. Czy wy tez przekonaliscie sie, iz prawda jest to, co obiecal wam wasz Pan?" Oni powiedza: "Tak!". Wtedy herold oglosi wsród nich: "Przeklenstwo Boga nad niesprawiedliwymi! 45. - nad tymi, którzy odwracaja od drogi Boga, którzy chca uczynic ja krzywa i którzy nie wierza w zycie ostateczne!" 46. Miedzy nimi jest zaslona, a na wzniesionych krawedziach - ludzie, którzy poznaja wszystkich po ich znamionach. Oni beda wolac do mieszkanców Ogrodu: "Pokój wam!" Oni tam jednak nie wchodza, chociaz bardzo tego pragna. 47. A kiedy ich spojrzenia sa zwrócone na mieszkanców ognia, oni mówia: "Panie nasz! Nie umieszczaj nas z ludem niesprawiedliwych!" 48. Mieszkancy wzniesionych krawedzi beda wolac do niektórych ludzi, których poznaja po ich znamionach: "Na nic wam sie zdalo to, coscie nagromadzili, ani to, z czego byliscie dumni!" 49. A czy tamci to nie sa ci, co do których przysiegaliscie, iz Bóg nie dosiegnie ich Swoim milosierdziem? "Wejdzcie do Ogrodu! Nie bedziecie sie niczego obawiac i nie bedziecie sie smucic!" 50. I mieszkancy ognia beda wolac do mieszkanców Ogrodu: "Wylejcie na nas troche wody albo cos z tego, w co zaopatrzyl was Bóg!" Oni powiedza: "Zaprawde, Bóg zakazal jednego i drugiego niewiernym, 51. tym, którzy wzieli sobie swoja religie za zabawe i gre i których zwiodlo zycie tego swiata." Przeto dzisiaj zapominamy ich, tak jak oni zapomnieli o spotkaniu z tym ich Dniem i odrzucali Nasze znaki. 52. Oto przyszlismy do nich z Ksiega, która przedstawilismy wyraznie; opierajac sie na wiedzy, jako droge prosta i milosierdzie dla ludzi, którzy wierza. 53. Czy oni oczekuja czegos innego anizeli jej wyjasnienia? W Dniu, kiedy nadejdzie jej wyjasnienie, ci, którzy o niej zapomnieli poprzednio, powiedza: "Poslancy naszego Pana przychodzili z prawda. A czy my mamy oredowników, którzy by oredowali za nami? Albo tez, czy my bedziemy mogli powrócic, by czynic co innego niz to, co czynilismy?" Oni stracili swoje dusze i odsunelo sie od nich to, co oni wymyslali. 54. Zaprawde, wasz Pan to Bóg, który stworzyl niebiosa i ziemie w ciagu szesciu dni; nastepnie zasiadl na tronie. On pokrywa noca dzien, który pospiesznie za nia podaza. Slonce, ksiezyc i gwiazdy sa podporzadkowane Jego rozkazowi. Czyz nie do Niego nalezy stworzenie i rozkaz? Blogoslawiony niech bedzie Bóg, Pan swiatów! 55. Wzywajcie waszego Pana w pokorze i w skrytosci! Zaprawde, On nie miluje ludzi, którzy przekraczaja granice! 56. Nie szerzcie zepsucia na ziemi po jej udoskonaleniu! Wzywajcie Go z obawa i nadzieja! Zaprawde, milosierdzie Boga jest bliskie dla ludzi czyniacych dobro! 57. On jest Tym, który posyla wiatry jako radosna wiesc poprzedzajaca Jego milosierdzie. A kiedy one niosa ciezkie chmury, My pedzimy je na ziemie martwa i spuszczamy przez nie wode, dzieki której powodujemy wzrost wszelkich owoców. Podobnie My wyprowadzamy martwych. Byc moze, wy sobie przypomnicie! 58. W dobrym kraju rosliny wyrastaja za pozwoleniem Jego Pana; a w tym, który jest zly, wyrastaja skapo. W ten sposób My wyjasniamy Nasze znaki ludziom, którzy sa wdzieczni: 59. I wyslalismy Noego do jego ludu; on powiedzial: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie macie innego boga, jak tylko On! Zaprawde, obawiam sie dla was kary Dnia Wielkiego!" 60. Powiedziala starszyzna jego ludu: "Zaprawde, my widzimy, iz ty jestes w bledzie oczywistym!" 61. On powiedzial: "O ludu mój! Nie ma we mnie bledu; Ja jestem tylko poslancem od Pana swiatów! 62. Ja przekazuje wam poslanie mego Pana i daje wam szczera rade; wiem od Boga to, czego wy nie wiecie. 63. Czy wy sie dziwicie, ze przyszlo do was napomnienie od waszego Pana za posrednictwem czlowieka sposród was, aby was ostrzegal i abyscie.byli bogobojni? Byc moze, dostapicie milosierdzia!" 64. Lecz oni uznali go za klamce. Uratowalismy go na statku, jego i tych, którzy z nim byli, a zatopilismy tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki. Zaprawde, oni byli ludem slepym! 65. A do ludu Ad poslalismy ich brata Huda. Powiedzial on: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie ma dla was boga, jak tylko On! Czyz nie mozecie byc bogobojni?" 66. Powiedziala starszyzna z jego ludu - ci, którzy nie uwierzyli: "My widzimy twoja glupote i sadzimy, ze jestes z liczby klamców." 67. On powiedzial: "Nie ma we mnie wcale glupoty, lecz ja jestem poslancem od Pana swiatów. 68. Przekazuje wam poslanie mojego Pana i jestem dla was doradca godnym zaufania. 69. Czy wydaje sie wam dziwne, ze przyszlo do was napomnienie od waszego Pana przez czlowieka sposród was, aby was ostrzegal? Przypomnijcie sobie, jak On uczynil was nastepcami ludu Noego i obdarzyl was wspanialsza budowa. Przypomnijcie sobie wiec dobrodziejstwa Boga! Byc moze, bedziecie szczesliwi!" 70. Oni powiedzieli: "Czy ty przyszedles do nas, abysmy czcili Boga Jedynego i abysmy pozostawili to, co czcili nasi ojcowie? Przynies nam wiec to, czym nam grozisz, jesli jestes z liczby pzawdomównych!" 71. On powiedzial: "Spadla juz na was srogosc i gniew od waszego Pana. Czy bedziecie sprzeczac sie ze mna o imiona, którymi ich nazwaliscie, wy i wasi ojcowie? Nie zeslal im Bóg zadnej wladzy. Czekajcie wiec! Ja jestem razem z wami wsród czekajacych."72. I uratowalismy go, i tych, którzy byli razem z nim, przez milosierdzie pochodzace od Nas, i zniszczylismy do ostatniego tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki i którzy nie byli wierzacymi. 73. I do ludu Samud poslalismy ich brata Saliha On powiedzial: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie ma dla was boga innego niz On! Otrzymaliscie jasny dowód od waszego Pana. Oto wielbladzica jest dla was znakiem! Pozwólcie jej pasc sie na ziemi Boga i nie dotknijcie jej zadnym zlem, bo inaczej pochwyci was kara bolesna!" 74. Przypomnijcie sobie, jak On uczynil was nastepcami po ludzie Ad i przygotowal wam mieszkanie na ziemi. Na jej równinach budujecie sobie zamki, a góry drazycie jako domy. Przeto przypominajcie sobie dobrodziejstwa Boga i nie czyncie zla na ziemi, szerzac zepsucie! 75. I powiedziala starszyzna z jego ludu - ci, którzy wbili sie w dume - do tych, którzy byli ponizeni - do tych sposród nich, którzy uwierzyli: "Czy wy wiecie, ze Salih jest poslany od jego Pana?" Oni powiedzieli: "Zaprawde, my wierzymy w to, co zostalo przez niego poslane!" 76. Powiedzieli ci, którzy sie wbili w dume: "Zaprawde, my nie wierzymy w to, w co wy wierzycie!" 77. I oni podcieli peciny wielbladzicy, i nie dali posluchu rozkazowi ich Pana. I powiedzieli: "O Salihu! Przynies nam to, co obiecujesz, jesli jestes z tych, którzy zostali poslani!" 78. I pochwycilo ich trzesienie ziemi, tak iz rankiem pozostawali w swoich domostwach, lezac piersiami do ziemi. 79. Wtedy odwrócil sie od nich i powiedzial: "O ludu mój! Przekazalem wam poslanie mojego Pana i dawalem wam dobra rade; lecz wy nie kochacie dobrze doradzajacych." 80. I Lota! ' Kiedy powiedzial on do swego ludu: "Czy bedziecie popelniac bezecne czyny, jakich nie popelnil przed wami zaden ze swiatów? 81. Oto przychodzicie przez namietnosc do mezczyzn zamiast do kobiet. Tak, jestescie ludem wystepnym!" 82. I odpowiedzia jego ludu byly tylko slowa: "Wyprowadzcie ich z waszego miasta! To sa ludzie, którzy sie uwazaja za czystych!" 83. I My uratowalismy jego i jego rodzine - z wyjatkiem jego zony, która byla wsród pozostajacych w tyle. 84. I zeslalismy na nich deszcz. Popatrz wiec, jaki byl ostateczny koniec grzeszników! 85. I do ludu Madian poslalismy ich brata Szu`ajba! On powiedzial: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie ma dla was boga innego niz On! Otrzymaliscie przeciez jasny dowód od waszego Pana. Dawajcie wiec pelna miare i wage! Nie wyrzadzajcie szkody ludziom w ich dobrach! Nie rozprzestrzeniajcie zepsucia na ziemi po jej udoskonaleniu! To jest dla was lepsze, jesli jestescie wierzacy! 86. Nie czatujcie na kazdej drodze, by grozic i odsuwac od drogi Boga tych, którzy w Niego uwierzyli, starajac sie uczynic ja krzywa! I przypominajcie sobie, jak niewielu was bylo i On was pomnozyl! I popatrzcie, jaki byl ostateczny koniec tych, którzy szerzyli zepsucie!87. A jesli czesc z was uwierzyla w to, z czym ja zostalem poslany, a czesc nie uwierzyla - to badzcie cierpliwi, az rozsadzi miedzy nami Bóg. On jest najlepszym z sedziów!" 88. Powiedziala starszyzna z jego ludu - ci, którzy wbili sie w dume: "My wypedzimy ciebie, o Szu`ajbie, i tych, którzy uwierzyli razem z toba, z naszego miasta albo powrócisz do naszej religii!" On powiedzial: "Nawet jesli jej nienawidzimy? 89. Wymyslilibysmy przeciwko Bogu klamstwo, jeslibysmy powrócili do waszej religii, po tym, jak nas Bóg od niej wybawil. Nie godzi sie nam powracac do niej, chyba ze tak zechce Bóg, nasz Pan. Nasz Pan obejmuje wiedza kazda rzecz! My zaufalismy Bogu! Panie nasz! Rozstrzygnij miedzy nami i miedzy naszym ludem wedlug prawdy! Ty jestes najlepszym z rozstrzygajacych!" 90. Powiedziala starszyzna z ich ludu - ci, którzy nie uwierzyli: "Jesli pójdziecie za Szu`ajbem, to wtedy z pewnoscia poniesiecie strate!' 91. I pochwycilo ich trzesienie ziemi, i rankiem znalezli sie w swoich domostwach, lezac piersiami do ziemi. 92. Ci, którzy uwazali Szu`ajba za klamce, to jakby tam nigdy nie mieszkali! ci, którzy uwazali Szu`ajba za klamce, poniesli strate! 93. Tak wiec on odwrócil sie od nich i powiedzial: "O ludu mój! Ja wam przekazalem poslanie mojego Pana i dawalem wam dobra rade. Jakze wiec mam sie martwic o lud niewiernych!" 94. I nie poslalismy proroka do zadnego miasta, którego mieszkancy nie doznaliby ucisku i nieszczescia - byc moze, oni sie upokorza! 95. potem zamienilismy zlo na dobro, az oni zapomnieli i powiedzieli: "Przeciez i naszych ojców dotknely cierpienie i radosc." Tak wiec pochwycilismy ich niespodzianie, kiedy oni wcale nie przeczuwali. 96. A jesliby mieszkancy tych miast uwierzyli i byli bogobojni, to otwarlibysmy dla nich z pewnoscia blogoslawienstwa nieba i ziemi. Lecz oni uwazali za klamstwo, wiec pochwycilismy ich za to, co oni zarobili. 97. A czy mieszkancy tych miast byli pewni, ze Nasza srogosc nie dosiegnie ich noca, kiedy beda pograzeni we snie? 98. Albo czy mieszkancy tych miast byli pewni, ze Nasza srogosc nie dosiegnie ich podczas jasnosci dnia, kiedy sie zabawiaja? 99. A czy oni sa bezpieczni przed zamyslem Boga? Lecz bezpieczni przed zamyslem Boga sa tylko ludzie, którzy stracili. 100. Czy nie zostalo ukazane tym, którzy odziedziczyli ziemie po jej dawnych mieszkancach, iz gdybysmy chcieli, to moglibysmy ich dosiegnac za ich grzechy i moglibysmy zapieczetowac ich serca, tak iz oni by nie slyszeli? 101. Takie to byly te miasta; przekazujemy tobie o nich pewne opowiesci. Przychodzili do nich poslancy z jasnymi dowodami, lecz oni nie byli skorzy uwierzyc w to, co przedtem uwazali za klamstwo. W ten sposób Bóg naklada pieczec na serca ludzi niewierzacych. 102. I nie znalezlismy u wiekszosci z nich zadnego przymierza; natomiast zauwazylismy, ze wiekszosc z nich to ludzie szerzacy zepsucie.103. Nastepnie, po nich, poslalismy Mojzesza z Naszymi znakami - - do Faraona i jego starszyzny; lecz oni nieslusznie je odrzucili. Popatrz wiec, jaki byl ostateczny koniec tych, którzy szerzyli zgorszenie! 104. Powiedzial Mojzesz: "O Faraonie! Zaprawde, ja jestem poslancem od Pana swiatów! 105. Mam obowiazek mówic o Bogu tylko prawde. Przyszedlem do was z jasnym dowodem od waszego Pana. Odeslij wiec ze mna synów Izraela!" 106. Powiedzial: "Skoro przyszedles z jasnym dowodem, to dostarcz go - jesli jestes z liczby prawdomównych!" 107. Wtedy Mojzesz rzucil swoja laske i oto stala sie wezem prawdziwym! 108. Potem wyciagnal swoja reke i oto stala sie biala dla patrzacych! 109. I powiedziala starszyzna z ludu Faraona: "Zaprawde, to jest czarownik bardzo uczony! 110. On chce was wypedzic z waszej ziemi. Wiec co wy zalecacie?" 111. Oni powiedzieli: "Daj mu zwloke, jemu i jego bratu, i poslij do miast ludzi poszukujacych, 112. aby przyprowadzili kazdego uczonego czarownika." 113. I przybyli czarownicy do Faraona, i powiedzieli: "Z pewnoscia otrzymamy nagrode, jesli bedziemy zwyciezcami?!" 114. Powiedzial: "Tak! I z pewnoscia znajdziecie sie wsród przyblizonych!" 115. Oni powiedzieli: "O Mojzeszu! Albo ty rzucaj, albo my bedziemy rzucali." 116. On powiedzial: "Rzucajcie!" A kiedy oni rzucili, zaczarowali oczy ludzi, przestraszyli ich i zademonstrowali wielkie czarodziejstwo. 117. I objawilismy Mojzeszowi: "Rzuc twoja laske!" I oto ona polknela to, co oni oszukanczo uczynili. 118. I ukazala sie prawda, a falszywe okazalo sie to, co oni czynili. 119. W ten sposób zostali tutaj zwyciezeni i wycofali sie ponizeni. 120. Czarownicy rzucili sie do wybijania poklonów. 121. Powiedzieli: "Uwierzylismy w Pana swiatów, 122. Pana Mojzesza i Aarona!" 123. Powiedzial Faraon: "Uwierzyliscie w Niego, zanim ja wam pozwolilem. Zaprawde, to jest podstep, jaki uknuliscie w tym miescie, aby wyprowadzic z niego jego mieszkanców. Lecz niebawem sie dowiecie! 124. Kaze uciac wasze rece i nogi po przeciwleglych stronach, potem kaze was ukrzyzowac." 125. Oni powiedzieli: "Zaprawde, my zwracamy sie ku naszemu Panu! 126. Ty sie mscisz na nas tylko dlatego, ze uwierzylismy w znaki naszego Pana, kiedy one do nas przyszly. Panie nasz! Wylej na nas cierpliwosc i przyjmij nas jako calkowicie poddanych!" 127. I powiedziala starszyzna ludu Faraona: "Czy ty dopuscisz, aby Mojzesz i jego lud szerzyli zgorszenie na tej ziemi i porzucili ciebie i twoich bogów?" On powiedzial: "My wymordujemy ich synów, a pozostawimy przy zyciu ich kobiety. My z pewnoscia nad nimi zatriumfujemy!" 128. Powiedzial Mojzesz do swojego ludu: "Proscie Boga o pomoc i badzcie cierpliwi! Zaprawde, ziemia nalezy do Boga! On daje ja w dziedzictwo, komu chce sposród Swoich slug. Ostateczny rezultat nalezy do bogobojnych!" 129. Oni powiedzieli: "My cierpielismy udreke, zanim ty do nas przyszedles i po tym, jak do nas przyszedles." On powiedzial: "Moze byc, ze wasz Pan zniszczy waszego wroga i uczyni was nastepcami na ziemi, aby mógl zobaczyc, jak wy bedziecie dzialac." 130. I ukaralismy lud Faraona latami posuchy i brakiem owoców - byc moze, oni sie opamietaja. 131. Ale kiedy przyszlo do nich dobro, oni powiedzieli: "To sie nam nalezy." A kiedy dosieglo ich zlo, oni wedlug wrózby z ptaków przypisali to Mojzeszowi i jego ludziom. Czyz nie tak? i Ich ptaki zlej wrózby sa u Boga! Lecz wiekszosc z nich nie wie. 132. Oni powiedzieli: "Jakikolwiek przynióslbys nam znak, aby nas nim oczarowac, my i tak w niego nie uwierzymy!" 133. I tak poslalismy na nich potop, szarancze i robactwo, zaby i krew jako znaki wyrazne. Lecz oni wbili sie w pyche i stali sie ludem grzeszników. 134. A kiedy spadla na nich plaga, oni powiedzieli: "O Mojzeszu! Módl sie za nami do twego Pana przez przymierze, kóre On zawarl z toba! Jesli odsuniesz od nas ten gniew, to my z pewnoscia uwierzymy i odeslemy z toba synów Izraela." 135. A kiedy odsunelismy od nich gniew - do kresu, który musieli osiagnac - oni zlamali swoje slubowanie. 136. Tak wiec zemscilismy sie na nich i potopilismy ich w odchlani morza, poniewaz uznali za klamstwo Nasze znaki i nie dbali o nie! 137. I dalismy w dziedzictwo tym ludziom, którzy byli ponizeni, wszystkie wschody i zachody tej ziemi, która poblogoslawilismy. I spelnilo sie bardzo piekne slowo twego Pana na synach Izraela, poniewaz oni byli cierpliwi! A zniszczylismy calkowicie to, co budowali Faraon i jego lud, i to, co oni wznosili. 138. I przeprowadzilismy synów Izraela przez morze. Przyszli oni do ludu oddanego calkowicie swoim bozkom i powiedzieli: "O Mojzeszu! Uczyn nam boga, tak jak oni maja bogów." On powiedzial: "Zaprawde, jestescie ludem nieswiadomym! 139. Zostanie bowiem zniszczone to, za czym oni poszli, i daremne jest to, co oni czynia. 140. Czyz mam szukac dla was jakiegos boga innego niz Bóg? który was wyniósl ponad swiaty?" 161. I powiedziano im: "Osiedlcie sie w tym miescie* i jedzcie tam, co zechcecie, i mówcie: TPrzebaczenie!t Wchodzcie do bramy, wybijajac poklony, a My przebaczymy wam wasze grzechy. I damy wiecej tym, którzy czynia dobro." 162. A ci, którzy czynili niesprawiedliwosc, zmienili powiedzenie na inne niz to,* które im zostalo zalecone. Poslalismy wiec na nich plage z nieba, poniewaz byli niesprawiedliwi.163. I zapytaj ich o miasto, które sie znajdowalo w poblizu morza. Oni naruszali prawo w sobote, albowiem przyplywaly do nich ryby, ukazujac sie, w dniu szabatu, a w dniu, kiedy nie swiecili szabatu, one nie przyplywaly, W ten sposób ich doswiadczamy, poniewaz oni sa bezboznikami. 164. A kiedy pewna spolecznosc sposród nich powiedziala: "Dlaczego wy napominacie naród, który Bóg zamierza zniszczyc lub ukarac kara straszna?", oni powiedzieli: "Dla usprawiedliwienia przed waszym Panem. Byc moze, oni beda bogobojni!" 165. A kiedy oni zapomnieli o tym, co im przypominano, My uratowalismy tych, którzy odstapili od zla, a pochwycilismy kara bolesna niesprawiedliwych za to, ze byli bezboznymi. 166. A kiedy oni przekroczyli z duma to, co im bylo zakazane, . powiedzielismy im: "Badzcie wzgardzonymi malpami!"* 167. I oto oglosil twój Pan: "Ja z pewnoscia podniose przeciwko nim, az do Dnia Zmartwychwstania, tych, którzy beda im zadawac dotkliwe cierpienia." Zaprawde, twój Pan jest szybki w karaniu! I, zaprawde, On jest przebaczajacy, litosciwy!* 168. Podzielilismy ich na ziemi na narody:* miedzy nimi sa tacy, którzy sa sprawiedliwi, i miedzy nimi sa tacy, którzy nimi nie sa. Doswiadczylismy ich przez dobro i zlo, byc moze, oni powróca! 169. I pozostali po nich nastepcy, którzy odziedziczyli Ksiege. Oni wybieraja tylko dobra przypadkowe tego swiata i mówia: "To nam zostanie wybaczone!" A jesli przyjdzie do nich jeszcze inne podobne dobro, to oni je wezma. Czy nie zostalo od nich wziete przymierze Ksiegi, iz nie beda mówic o Bogu nic innego, jak tylko prawde? A oni przeciez studiowali, co w niej bylo! Siedziba ostateczna jest lepsza dla tych, którzy sa bogobojni. Czyz nie jestescie rozumni? 170. A ci, którzy trzymaja sie mocno Ksiegi i którzy odprawiaja modlitwe... zaprawde, My nie zgubimy nagrody dla tych, którzy czynia dobro! 171. Oto wstrzasnelismy góre nad nimi, jak gdyby to byl baldachim, i oni sadzili, ze ona spadnie na nich: "Trzymajcie mocno to, co wam dalismy, i wspominajcie, co w niej zawarte! Byc moze, bedziecie bogobojni!" 172. I oto wzial twój Pan z ledzwi synów Adama - ich potomstwo, i nakazal im zaswiadczyc wobec samych siebie: "Czy Ja nie jestem waszym Panem?" Oni powiedzieli: "Tak! Zaswiadczamy" - abyscie nie powiedzieli w Dniu Zmartwychwstania: "Nie dbalismy o to!" 173. Albo abyscie nie powiedzieli: "Przeciez nasi ojcowie przedtem byli balwochwalcami, a my bylismy ich potomstwem. Czy Ty wiec wytracisz nas za to, co czynili ci, którzy poszli za falszem?" 174. W ten sposób wyjasniamy wyraznie znaki - a byc moze, oni powróca! 175. Przytocz im opowiesc o tym, któremu dalismy Nasze znaki, lecz on przeszedl mimo nich. Wtedy poszedl za nim szatan i on znalazl sie miedzy tymi, którzy zabladzili. 176. A gdybysmy zechcieli, to wynieslibysmy go przez nie; lecz on przylgnal do ziemi i poszedl za swoja namietnoscia. On jest podobny do psa: jesli sie rzucisz na niego, warczy, a kiedy zostawisz go w spokoju, tez warczy. Podobnie zachowuja sie ludzie, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki. Opowiedz im wiec te historie, byc moze, oni sie zastanowia! 177. Zly jest przyklad tych ludzi, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki: oni dla samych siebie byli niesprawiedliwii 178. A kogo prowadzi Bóg droga prosta, ten idzie droga prosta; a kogo On sprowadzi z drogi, to tacy sa stratni. 179. Stworzylismy dla Gehenny wielu sposród dzinnów i ludzi: oni maja serca, którymi nie pojmuja; oni maja oczy, którymi nie widza; oni maja uszy, którymi nie slysza! Oni sa podobni do bydla, a nawet jeszcze bardziej zablakani! Tacy sa calkowicie beztroscy! 180. Do Boga naleza imiona najpiekniejsze! Wzywajcie Go wiec nimi, a pozostawcie tych, którzy bluznia Jego imionom! Oni niebawem otrzymaja zaplate za to, co czynili. 181. A wsród tych, których snVvrzylismy, jest naród, który idzie droga prosta, kierujac sie prawda, i dzieki niej postepuje sprawiedliwie. 182. A tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki, My sciagniemy w dól, stopien po stopniu, tak iz oni nawet nie beda wiedzieli. 183. Ja im dam zwloke. Zaprawde, Mój zamysl jest pewny! 184. Czyz oni sie zastanowili? Nie ma zadnego szalenstwa w ich towarzyszu! On jest tylko jawnie ostrzegajacym! 185. Czyz oni nie patrzyli na królestwo niebios i ziemi i na wszystkie rzeczy, które stworzyl Bóg? Byc moze, juz zblizyl sie ich termin. W jakie wiec opowiadanie, po tym, oni uwierza? 186. Kogo sprowadzi z drogi Bóg, taki nie bedzie mial zadnego przewodnika! On pozostawi ich w zablakaniu, oni beda wedrowac na oslep. 187. Beda ciebie pytac o Godzine: kiedy ona przybije do przystani? Powiedz: "Wiedza o niej jest tylko u mego Pana! Nie ujawni jej, we wlasciwym czasie, nikt inny, jak tylko On! Ciazy ona na niebiosach i na ziemi; przyjdzie do was niespodziewanie." Oni beda ciebie pytac, jak gdybys byl o niej powiadomiony. 188. Powiedz: "Wiedza o niej jest tylko u Boga, lecz wiekszosc ludzi nie wie!" Powiedz: "Ja nie wladam dla samego siebie ani korzyscia, ani szkoda, lecz tylko tym, co zechce Bóg. Gdybym znal to, co skryte, z pewnoscia, pomnozylbym sobie dobróc a nie dotkneloby mnie zlo. Ja jestem tylko ostrzegajacym i zwiastunem dla ludzi, którzy wierza!" 189. On jest Tym, który stworzyl nas z jednego istnienia, a z niego uczynil jej malzonke, zeby mógl odpoczywac przy niej . A kiedy on pokryl ja, ona zaczela nosic lekki ciezar, z którym swobodnie chodzila. A kiedy stala sie ociezala, oni zawolali do Boga, swego Pana: "Jesli Ty nam dasz sprawiedliwego, to my, z pewnoscia, bedziemy Ci wdzieczni!" 190. Kiedy On dal im sprawiedliwego, oni przygotowywali Mu wspóltowarzyszy sposród tego, czym On ich obdarzyl. Lecz Bóg jest wyniosly ponad to, co oni Jemu dodaja jako wspóltowarzyszy! 191. Czy, oni dodaja za wspóltowarzyszy to, co niczego nie stwarza; lecz samo jest stwarzane, 192. i nie jest w stanie przyjsc im z pomoca, ani tez samemu sobie nie moze pomóc?193. A kiedy wy ich wzywacie ku drodze prostej, oni nie ida za wami. Bedzie wam wszystko jedno, czy wy ich bedziecie wzywac, czy wy bedziecie milczec. 194. Zaprawde, ci, których wzywacie poza Bogiem - to slugi, podobnie jak wy. Wzywajcie ich wiec! Niech oni was sluchaja, jesli jestescie prawdomówni! 195. Czy oni maja nogi, na których chodza? Czy oni maja rece, którymi chwytaja? Czy oni maja oczy, którymi widza? Czy oni maja uszy, którymi slysza? Powiedz: "Wzywajcie waszych wspóltowarzyszy i knujcie podstep przeciwko mnie, i nie kazcie mi czekac! 196. Zaprawde, opiekunem moim jest Bóg, który zeslal Ksiege! To On opiekuje sie ludzmi prawymi. 197. A ci, których wy wzywacie, poza Nim, nie sa w stanie wam pomóc ani tez sobie samym nie pomoga." 198. Kiedy ich wzywasz ku drodze prostej, to oni nie slysza. Ty widzisz, jak oni patrza na ciebie, lecz oni nie widza. 199. Trzymaj sie przebaczenia! Nakazuj dobro, a odsuwaj sie od nieswiadomych! 200. A jesli cie szatan wodzi na pokuszenie, to szukaj ucieczki u Boga! Zaprawde, On jest slyszacy, wszechwiedzacy! 201. Zaprawde, ci, którzy sa bogobojni, kiedy ich dosiega pokusa szatana, przypominaja sobie i wtedy widza jasno. 202. A ich bracia pograzaja ich w bledzie i potem nie zmniejszaja go. 203. A kiedy ty nie przynosisz im zadnego znaku, oni mówia: "Dlaczego ty go nie wybrales?" Powiedz: "Ja ide tylko za tym, co mi zostalo objawione od mego Pana. To sa jasne dowody od waszego Pana, droga prosta i milosierdzie dla ludzi, którzy wierza!" 204. A kiedy Koran jest recytowany to przysluchujcie sie i milczcie Byc moze, doznacie milosierdzia! 205. Wspominaj twego Pana w twojej duszy z pokora i z bojaznia rano i wieczorem! I nie badz miedzy niedbalymi! 206. Zaprawde, ci, którzy sa u twego Pana, nie sa tak pyszni, by Mu nie sluzyc; oni Go wyslawiaja i wybijaja Mu poklony!
Noble Kuran
Tłumaczenie od ten
Treści po polsku
Formatowanie przy Strach
Brązowy
SURA 7. AL-ARAF (WZNIESIONE) W imie Boga Milosiernego i Litosciwego 1. Alif. Lam. Mim. Sad. 2. To jest Ksiega zeslana tobie - niech ona nie budzi w twojej piersi zadnej udreki - abys przez nia ostrzegal i jako napomnienie dla wierzacych. 3. Idzcie za tym, co wam zostalo zeslane od waszego Pana, i nie postepujcie za opiekunami poza Nim! Jakze malo wy sobie przypominacie! 4. A ilez miast wytracilismy?! Nasza srogosc przychodzila na nie noca albo w czas poludniowego odpoczynku. 5. A kiedy przychodzila na nich Nasza srogosc, ich okrzykiem byly tylko slowa: "Zaprawde, bylismy niesprawiedliwi!" 6. Wtedy My, z pewnoscia, bedziemy pytac tych, do których zostali poslani, i z pewnoscia bedziemy pytac tych, którzy zostali poslani! 7. Wtedy My powiemy im z pelna wiedza, poniewaz nie bylismy nieobecni! 8. A waga w tym Dniu jest prawda: ci, których szale beda ciezkie, beda szczesliwi; 9. a ci, których szale beda lekkie, stracili swoje dusze, dlatego ze byli niesprawiedliwi wzgledem Naszych znaków. 10. My umocnilismy was na ziemi i przygotowalismy na niej dla was srodki do zycia. Jakze malo wy dziekujecie! 11. My stworzylismy was, potem was uksztaltowalismy, potem powiedzielismy do aniolów: "Oddajcie poklon Adamowi!" Oni oddali poklon, z wyjatkiem Iblisa; on nie byl wsród tych, którzy sie poklonili. 12. Bóg powiedzial: "Co tobie przeszkodzilo, ze sie nie pokloniles, skoro tobie nakazalem?" Powiedzial: "Ja jestem lepszy od niego. Ty stworzyles mnie z ognia, a jego stworzyles z gliny." 13. Powiedzial: "Uchodz stad! Nie tobie nalezy byc dumnym tutaj! Wychodz wiec! Ty jestes wsród upokorzonych." 14. Powiedzial: "Daj mi zwloke do Dnia, kiedy oni beda wskrzeszeni!" 15. Powiedzial: "Jestes wsród tych, którym dano zwloke." 16. Powiedzial: "Za to, iz Ty mnie skazales na bladzenie, postanawiam czyhac na nich w zasadzce na Twojej drodze prostej. 17. Nastepnie bede ich nachodzil z przodu i z tylu, z prawej i z lewej strony i Ty wiekszosci z nich nie znajdziesz wdziecznymi." 18. Powiedzial: "Uchodz stad, wzgardzony, odrzucony! Tymi sposród nich, którzy pójda za toba, Ja z pewnoscia zapelnie Gehenne!" 19. "A ty, Adamie! Zamieszkaj z twoja zona w Ogrodzie! Jedzcie obydwoje, z czego chcecie , ale nie zblizajcie sie do tego drzewa, bo oboje znajdziecie sie wsród niesprawiedliwych!" 20. I szatan zwiódl ich na pokuszenie, z zamiarem ukazania im ich nagosci, która byla dla nich skryta; i powiedzial: "Zakazal wam wasz Pan tego drzewa tylko dlatego, abyscie sie nie stali aniolami lub istotami niesmiertelnymi." 21. I przysiegal im obojgu: "Jestem dla was dobrym doradca!" 22. I doprowadzil ich do upadku przez oszukanstwo. A kiedy oni skosztowali z tego drzewa, ujrzeli swoja nagosc i zaczeli zszywac dla siebie liscie z Ogrodu. Wtedy wezwal oboje ich Pan: "Czyz nie zakazalem wam tego drzewa? I czy wam nie mówilem, ze szatan jest dla was wrogiem jawnym?!" 23. Oni oboje powiedzieli: "Panie nasz! Uczynilismy niesprawiedliwosc samym sobie. I jesli Ty nam nie przebaczysz, i jesli nie okazesz nam Swego milosierdzia, to zapewne bedziemy wsród stratnych!" 24. Powiedzial: "Uchodzcie! Bedziecie wrogami jedni dla drugich. Na ziemi bedzie wasze stale miejsce przebywania i uzywanie zycia - do pewnego czasu." 25. I powiedzial: "Na niej bedziecie zyc, na niej bedziecie umierac i z niej bedziecie wyprowadzeni. " 26. O synowie Adama! My zeslalismy wam ubranie, aby zakrywalo wasza nagosc, i ozdoby; lecz szata bogobojnosci jest lepsza. Takie sa znaki Boga. Byc moze, oni sobie przypomna! 27. O synowie Adama! Niech was nie skusi szatan, jak wówczas gdy wyprowadzil waszych rodziców z Ogrodu, zdejmujac z nich ubiór, by im ukazac ich nagosc. On przeciez widzi was - on i jego plemie - tam, skad wy ich nie widzicie. Oto My uczynilismy szatanów opiekunami tych, którzy nie wierza! 28. A kiedy oni popelnia jakis czyn szpetny, to mówia: "Znalezlismy naszych ojców tak czyniacych i Bóg nam to nakazal." Powiedz: "Zaprawde, Bóg nie nakazuje szpetnego czynu. Czyz bedziecie mówic na Boga to, czego nie wiecie?" 29. Powiedz: "Mój Pan nakazal to, co sluszne. Zwracajcie twarze w kazdym miejscu modlitwy i wzywajcie Go, wyznajac szczerze Jego religie! Tak jak On dal wam poczatek, wy do Niego powrócicie." 30. On poprowadzil czesc z was droga prosta, a czesc znalazla sie w zabladzeniu. Oto oni wzieli sobie szatanów za opiekunów, zamiast Boga, i sadza, ze sa prowadzeni droga, prosta. 31. O synowie Adama! Bierzcie wasze ozdoby na kazde miejsce modlitwy! Jedzcie i pijcie, ale nie trwoncie! Zaprawde, Bóg nie kocha rozrzutników! 32. Powiedz: "Któz uznal za zakazane ozdoby Boga, które On przygotowal dla Swoich slug, jak i dobre rzeczy pochodzace z Jego zaopatrzenia?" Powiedz: "One w Dniu Zmartwychwstania beda nalezec wylacznie do tych, którzy uwierzyli w zyciu na tym swiecie." W ten sposób przedstawiamy wyraznie Nasze znaki dla ludzi, którzy wiedza. 33. Powiedz: "Mój Pan zakazuje tylko czynów szpetnych, jawnych i skrytych - grzech i gwalt sa bezprawiem - i tego, zebyscie dodawali Bogu za wspóltowarzyszy to, czemu nie zostala przekazana zadna wladza; i tego, zebyscie mówili przeciw Bogu, czego nie wiecie." 34. Kazdy naród ma swój wyznaczony czas. Kiedy przyjdzie ich termin, to oni nie potrafia ani go opóznic, ani tez przesunac go naprzód, chocby o jedna godzine. 35. O synowie Adama! Kiedy przyjda do was poslancy sposród was, opowiadajac wam Moje znaki, to ci, którzy byli bogobojni i czynili dobre dziela, nie odczuja strachu i nie beda zasmuceni! 36. A ci, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki i wbili sie ponad nie w dume, beda mieszkancami ognia; beda w nim przebywac na wieki. 37. A kto jest bardziej niesprawiedliwy anizeli ten, kto wymysla klamstwo przeciw Bogu, albo ten, kto za klamstwo uznaje Nasze znaki? Tych dosiegnie ich los zapisany w ksiedze. Az kiedy przyjda do nich Nasi poslancy, aby ich zabrac, - powiedza im: "Gdzie sa ci, których wzywaliscie poza Bogiem?" Oni powiedza: Odeszli od nas." " I oni zaswiadcza przeciwko samym sobie, iz byli niewiernymi. 38. On powie: "Wejdzcie miedzy narody, dzinnów i ludzi, które juz przeminely przed wami - w ogien!" Za kazdym razem, kiedy wchodzi jakis naród, przeklina swój siostrzany naród, a kiedy sie tam zbiora wszyscy razem, to ostatni z nich bedzie mówil do pierwszego: "Panie nasz! To oni sprowadzili nas z drogi, daj im wiec podwójna kare ognia!" On powie: "Niech bedzie dla kazdego podwójna, lecz wy nie wiecie!" 39. I powiedzial pierwszy do ostatniego: "Wy nie macie zadnej wyzszosci nad nami. Zakosztujcie wiec kary za to, co zyskaliscie!" 40. Zaprawde, dla tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki i ponad nie dumnie sie wywyzszyli, nie beda otwarte bramy nieba i nie wejda oni do Ogrodu, dopóki wielblad nie przejdzie przez igielne ucho. W ten sposób My placimy grzesznikom! 41. Dla nich Gehenna bedzie miejscem wypoczynku, a nad nimi beda zaslony. W ten sposób My placimy niesprawiedliwym!42. A ci, którzy wierza i pelnia dobre dziela - My nie obciazamy zadnej duszy wiecej, jak tylko na miare jej mozliwosci - oni beda mieszkancami Ogrodu; oni tam beda przebywac na wieki. 43. My usuniemy z ich piersi wszelka zawisc, , jaka sie tam jeszcze znajduje. Pod nimi beda plynac strumyki. I oni beda mówic: "Chwala niech bedzie Bogu, który poprowadzil nas do tego! Nie bylibysmy w stanie pójsc droga prosta, gdyby nie poprowadzil nas Bóg. Z pewnoscia poslancy naszego Pana przyszli z prawda!" Bedzie im ogloszone: "Oto dla was Ogród, dany wam w dziedzictwo za to, coscie czynili!" 44. I mieszkancy Ogrodu beda wolac do mieszkanców ognia: "Przekonalismy sie, iz prawda jest to, co obiecal nam nasz Pan. Czy wy tez przekonaliscie sie, iz prawda jest to, co obiecal wam wasz Pan?" Oni powiedza: "Tak!". Wtedy herold oglosi wsród nich: "Przeklenstwo Boga nad niesprawiedliwymi! 45. - nad tymi, którzy odwracaja od drogi Boga, którzy chca uczynic ja krzywa i którzy nie wierza w zycie ostateczne!" 46. Miedzy nimi jest zaslona, a na wzniesionych krawedziach - ludzie, którzy poznaja wszystkich po ich znamionach. Oni beda wolac do mieszkanców Ogrodu: "Pokój wam!" Oni tam jednak nie wchodza, chociaz bardzo tego pragna. 47. A kiedy ich spojrzenia sa zwrócone na mieszkanców ognia, oni mówia: "Panie nasz! Nie umieszczaj nas z ludem niesprawiedliwych!" 48. Mieszkancy wzniesionych krawedzi beda wolac do niektórych ludzi, których poznaja po ich znamionach: "Na nic wam sie zdalo to, coscie nagromadzili, ani to, z czego byliscie dumni!" 49. A czy tamci to nie sa ci, co do których przysiegaliscie, iz Bóg nie dosiegnie ich Swoim milosierdziem? "Wejdzcie do Ogrodu! Nie bedziecie sie niczego obawiac i nie bedziecie sie smucic!" 50. I mieszkancy ognia beda wolac do mieszkanców Ogrodu: "Wylejcie na nas troche wody albo cos z tego, w co zaopatrzyl was Bóg!" Oni powiedza: "Zaprawde, Bóg zakazal jednego i drugiego niewiernym, 51. tym, którzy wzieli sobie swoja religie za zabawe i gre i których zwiodlo zycie tego swiata." Przeto dzisiaj zapominamy ich, tak jak oni zapomnieli o spotkaniu z tym ich Dniem i odrzucali Nasze znaki. 52. Oto przyszlismy do nich z Ksiega, która przedstawilismy wyraznie; opierajac sie na wiedzy, jako droge prosta i milosierdzie dla ludzi, którzy wierza. 53. Czy oni oczekuja czegos innego anizeli jej wyjasnienia? W Dniu, kiedy nadejdzie jej wyjasnienie, ci, którzy o niej zapomnieli poprzednio, powiedza: "Poslancy naszego Pana przychodzili z prawda. A czy my mamy oredowników, którzy by oredowali za nami? Albo tez, czy my bedziemy mogli powrócic, by czynic co innego niz to, co czynilismy?" Oni stracili swoje dusze i odsunelo sie od nich to, co oni wymyslali. 54. Zaprawde, wasz Pan to Bóg, który stworzyl niebiosa i ziemie w ciagu szesciu dni; nastepnie zasiadl na tronie. On pokrywa noca dzien, który pospiesznie za nia podaza. Slonce, ksiezyc i gwiazdy sa podporzadkowane Jego rozkazowi. Czyz nie do Niego nalezy stworzenie i rozkaz? Blogoslawiony niech bedzie Bóg, Pan swiatów! 55. Wzywajcie waszego Pana w pokorze i w skrytosci! Zaprawde, On nie miluje ludzi, którzy przekraczaja granice! 56. Nie szerzcie zepsucia na ziemi po jej udoskonaleniu! Wzywajcie Go z obawa i nadzieja! Zaprawde, milosierdzie Boga jest bliskie dla ludzi czyniacych dobro! 57. On jest Tym, który posyla wiatry jako radosna wiesc poprzedzajaca Jego milosierdzie. A kiedy one niosa ciezkie chmury, My pedzimy je na ziemie martwa i spuszczamy przez nie wode, dzieki której powodujemy wzrost wszelkich owoców. Podobnie My wyprowadzamy martwych. Byc moze, wy sobie przypomnicie! 58. W dobrym kraju rosliny wyrastaja za pozwoleniem Jego Pana; a w tym, który jest zly, wyrastaja skapo. W ten sposób My wyjasniamy Nasze znaki ludziom, którzy sa wdzieczni: 59. I wyslalismy Noego do jego ludu; on powiedzial: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie macie innego boga, jak tylko On! Zaprawde, obawiam sie dla was kary Dnia Wielkiego!" 60. Powiedziala starszyzna jego ludu: "Zaprawde, my widzimy, iz ty jestes w bledzie oczywistym!" 61. On powiedzial: "O ludu mój! Nie ma we mnie bledu; Ja jestem tylko poslancem od Pana swiatów! 62. Ja przekazuje wam poslanie mego Pana i daje wam szczera rade; wiem od Boga to, czego wy nie wiecie. 63. Czy wy sie dziwicie, ze przyszlo do was napomnienie od waszego Pana za posrednictwem czlowieka sposród was, aby was ostrzegal i abyscie.byli bogobojni? Byc moze, dostapicie milosierdzia!" 64. Lecz oni uznali go za klamce. Uratowalismy go na statku, jego i tych, którzy z nim byli, a zatopilismy tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki. Zaprawde, oni byli ludem slepym! 65. A do ludu Ad poslalismy ich brata Huda. Powiedzial on: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie ma dla was boga, jak tylko On! Czyz nie mozecie byc bogobojni?" 66. Powiedziala starszyzna z jego ludu - ci, którzy nie uwierzyli: "My widzimy twoja glupote i sadzimy, ze jestes z liczby klamców." 67. On powiedzial: "Nie ma we mnie wcale glupoty, lecz ja jestem poslancem od Pana swiatów. 68. Przekazuje wam poslanie mojego Pana i jestem dla was doradca godnym zaufania. 69. Czy wydaje sie wam dziwne, ze przyszlo do was napomnienie od waszego Pana przez czlowieka sposród was, aby was ostrzegal? Przypomnijcie sobie, jak On uczynil was nastepcami ludu Noego i obdarzyl was wspanialsza budowa. Przypomnijcie sobie wiec dobrodziejstwa Boga! Byc moze, bedziecie szczesliwi!" 70. Oni powiedzieli: "Czy ty przyszedles do nas, abysmy czcili Boga Jedynego i abysmy pozostawili to, co czcili nasi ojcowie? Przynies nam wiec to, czym nam grozisz, jesli jestes z liczby pzawdomównych!" 71. On powiedzial: "Spadla juz na was srogosc i gniew od waszego Pana. Czy bedziecie sprzeczac sie ze mna o imiona, którymi ich nazwaliscie, wy i wasi ojcowie? Nie zeslal im Bóg zadnej wladzy. Czekajcie wiec! Ja jestem razem z wami wsród czekajacych."72. I uratowalismy go, i tych, którzy byli razem z nim, przez milosierdzie pochodzace od Nas, i zniszczylismy do ostatniego tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki i którzy nie byli wierzacymi. 73. I do ludu Samud poslalismy ich brata Saliha On powiedzial: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie ma dla was boga innego niz On! Otrzymaliscie jasny dowód od waszego Pana. Oto wielbladzica jest dla was znakiem! Pozwólcie jej pasc sie na ziemi Boga i nie dotknijcie jej zadnym zlem, bo inaczej pochwyci was kara bolesna!" 74. Przypomnijcie sobie, jak On uczynil was nastepcami po ludzie Ad i przygotowal wam mieszkanie na ziemi. Na jej równinach budujecie sobie zamki, a góry drazycie jako domy. Przeto przypominajcie sobie dobrodziejstwa Boga i nie czyncie zla na ziemi, szerzac zepsucie! 75. I powiedziala starszyzna z jego ludu - ci, którzy wbili sie w dume - do tych, którzy byli ponizeni - do tych sposród nich, którzy uwierzyli: "Czy wy wiecie, ze Salih jest poslany od jego Pana?" Oni powiedzieli: "Zaprawde, my wierzymy w to, co zostalo przez niego poslane!" 76. Powiedzieli ci, którzy sie wbili w dume: "Zaprawde, my nie wierzymy w to, w co wy wierzycie!" 77. I oni podcieli peciny wielbladzicy, i nie dali posluchu rozkazowi ich Pana. I powiedzieli: "O Salihu! Przynies nam to, co obiecujesz, jesli jestes z tych, którzy zostali poslani!" 78. I pochwycilo ich trzesienie ziemi, tak iz rankiem pozostawali w swoich domostwach, lezac piersiami do ziemi. 79. Wtedy odwrócil sie od nich i powiedzial: "O ludu mój! Przekazalem wam poslanie mojego Pana i dawalem wam dobra rade; lecz wy nie kochacie dobrze doradzajacych." 80. I Lota! ' Kiedy powiedzial on do swego ludu: "Czy bedziecie popelniac bezecne czyny, jakich nie popelnil przed wami zaden ze swiatów? 81. Oto przychodzicie przez namietnosc do mezczyzn zamiast do kobiet. Tak, jestescie ludem wystepnym!" 82. I odpowiedzia jego ludu byly tylko slowa: "Wyprowadzcie ich z waszego miasta! To sa ludzie, którzy sie uwazaja za czystych!" 83. I My uratowalismy jego i jego rodzine - z wyjatkiem jego zony, która byla wsród pozostajacych w tyle. 84. I zeslalismy na nich deszcz. Popatrz wiec, jaki byl ostateczny koniec grzeszników! 85. I do ludu Madian poslalismy ich brata Szu`ajba! On powiedzial: "O ludu mój! Czcijcie Boga! Nie ma dla was boga innego niz On! Otrzymaliscie przeciez jasny dowód od waszego Pana. Dawajcie wiec pelna miare i wage! Nie wyrzadzajcie szkody ludziom w ich dobrach! Nie rozprzestrzeniajcie zepsucia na ziemi po jej udoskonaleniu! To jest dla was lepsze, jesli jestescie wierzacy! 86. Nie czatujcie na kazdej drodze, by grozic i odsuwac od drogi Boga tych, którzy w Niego uwierzyli, starajac sie uczynic ja krzywa! I przypominajcie sobie, jak niewielu was bylo i On was pomnozyl! I popatrzcie, jaki byl ostateczny koniec tych, którzy szerzyli zepsucie!87. A jesli czesc z was uwierzyla w to, z czym ja zostalem poslany, a czesc nie uwierzyla - to badzcie cierpliwi, az rozsadzi miedzy nami Bóg. On jest najlepszym z sedziów!" 88. Powiedziala starszyzna z jego ludu - ci, którzy wbili sie w dume: "My wypedzimy ciebie, o Szu`ajbie, i tych, którzy uwierzyli razem z toba, z naszego miasta albo powrócisz do naszej religii!" On powiedzial: "Nawet jesli jej nienawidzimy? 89. Wymyslilibysmy przeciwko Bogu klamstwo, jeslibysmy powrócili do waszej religii, po tym, jak nas Bóg od niej wybawil. Nie godzi sie nam powracac do niej, chyba ze tak zechce Bóg, nasz Pan. Nasz Pan obejmuje wiedza kazda rzecz! My zaufalismy Bogu! Panie nasz! Rozstrzygnij miedzy nami i miedzy naszym ludem wedlug prawdy! Ty jestes najlepszym z rozstrzygajacych!" 90. Powiedziala starszyzna z ich ludu - ci, którzy nie uwierzyli: "Jesli pójdziecie za Szu`ajbem, to wtedy z pewnoscia poniesiecie strate!' 91. I pochwycilo ich trzesienie ziemi, i rankiem znalezli sie w swoich domostwach, lezac piersiami do ziemi. 92. Ci, którzy uwazali Szu`ajba za klamce, to jakby tam nigdy nie mieszkali! ci, którzy uwazali Szu`ajba za klamce, poniesli strate! 93. Tak wiec on odwrócil sie od nich i powiedzial: "O ludu mój! Ja wam przekazalem poslanie mojego Pana i dawalem wam dobra rade. Jakze wiec mam sie martwic o lud niewiernych!" 94. I nie poslalismy proroka do zadnego miasta, którego mieszkancy nie doznaliby ucisku i nieszczescia - byc moze, oni sie upokorza! 95. potem zamienilismy zlo na dobro, az oni zapomnieli i powiedzieli: "Przeciez i naszych ojców dotknely cierpienie i radosc." Tak wiec pochwycilismy ich niespodzianie, kiedy oni wcale nie przeczuwali. 96. A jesliby mieszkancy tych miast uwierzyli i byli bogobojni, to otwarlibysmy dla nich z pewnoscia blogoslawienstwa nieba i ziemi. Lecz oni uwazali za klamstwo, wiec pochwycilismy ich za to, co oni zarobili. 97. A czy mieszkancy tych miast byli pewni, ze Nasza srogosc nie dosiegnie ich noca, kiedy beda pograzeni we snie? 98. Albo czy mieszkancy tych miast byli pewni, ze Nasza srogosc nie dosiegnie ich podczas jasnosci dnia, kiedy sie zabawiaja? 99. A czy oni sa bezpieczni przed zamyslem Boga? Lecz bezpieczni przed zamyslem Boga sa tylko ludzie, którzy stracili. 100. Czy nie zostalo ukazane tym, którzy odziedziczyli ziemie po jej dawnych mieszkancach, iz gdybysmy chcieli, to moglibysmy ich dosiegnac za ich grzechy i moglibysmy zapieczetowac ich serca, tak iz oni by nie slyszeli? 101. Takie to byly te miasta; przekazujemy tobie o nich pewne opowiesci. Przychodzili do nich poslancy z jasnymi dowodami, lecz oni nie byli skorzy uwierzyc w to, co przedtem uwazali za klamstwo. W ten sposób Bóg naklada pieczec na serca ludzi niewierzacych. 102. I nie znalezlismy u wiekszosci z nich zadnego przymierza; natomiast zauwazylismy, ze wiekszosc z nich to ludzie szerzacy zepsucie.103. Nastepnie, po nich, poslalismy Mojzesza z Naszymi znakami - - do Faraona i jego starszyzny; lecz oni nieslusznie je odrzucili. Popatrz wiec, jaki byl ostateczny koniec tych, którzy szerzyli zgorszenie! 104. Powiedzial Mojzesz: "O Faraonie! Zaprawde, ja jestem poslancem od Pana swiatów! 105. Mam obowiazek mówic o Bogu tylko prawde. Przyszedlem do was z jasnym dowodem od waszego Pana. Odeslij wiec ze mna synów Izraela!" 106. Powiedzial: "Skoro przyszedles z jasnym dowodem, to dostarcz go - jesli jestes z liczby prawdomównych!" 107. Wtedy Mojzesz rzucil swoja laske i oto stala sie wezem prawdziwym! 108. Potem wyciagnal swoja reke i oto stala sie biala dla patrzacych! 109. I powiedziala starszyzna z ludu Faraona: "Zaprawde, to jest czarownik bardzo uczony! 110. On chce was wypedzic z waszej ziemi. Wiec co wy zalecacie?" 111. Oni powiedzieli: "Daj mu zwloke, jemu i jego bratu, i poslij do miast ludzi poszukujacych, 112. aby przyprowadzili kazdego uczonego czarownika." 113. I przybyli czarownicy do Faraona, i powiedzieli: "Z pewnoscia otrzymamy nagrode, jesli bedziemy zwyciezcami?!" 114. Powiedzial: "Tak! I z pewnoscia znajdziecie sie wsród przyblizonych!" 115. Oni powiedzieli: "O Mojzeszu! Albo ty rzucaj, albo my bedziemy rzucali." 116. On powiedzial: "Rzucajcie!" A kiedy oni rzucili, zaczarowali oczy ludzi, przestraszyli ich i zademonstrowali wielkie czarodziejstwo. 117. I objawilismy Mojzeszowi: "Rzuc twoja laske!" I oto ona polknela to, co oni oszukanczo uczynili. 118. I ukazala sie prawda, a falszywe okazalo sie to, co oni czynili. 119. W ten sposób zostali tutaj zwyciezeni i wycofali sie ponizeni. 120. Czarownicy rzucili sie do wybijania poklonów. 121. Powiedzieli: "Uwierzylismy w Pana swiatów, 122. Pana Mojzesza i Aarona!" 123. Powiedzial Faraon: "Uwierzyliscie w Niego, zanim ja wam pozwolilem. Zaprawde, to jest podstep, jaki uknuliscie w tym miescie, aby wyprowadzic z niego jego mieszkanców. Lecz niebawem sie dowiecie! 124. Kaze uciac wasze rece i nogi po przeciwleglych stronach, potem kaze was ukrzyzowac." 125. Oni powiedzieli: "Zaprawde, my zwracamy sie ku naszemu Panu! 126. Ty sie mscisz na nas tylko dlatego, ze uwierzylismy w znaki naszego Pana, kiedy one do nas przyszly. Panie nasz! Wylej na nas cierpliwosc i przyjmij nas jako calkowicie poddanych!" 127. I powiedziala starszyzna ludu Faraona: "Czy ty dopuscisz, aby Mojzesz i jego lud szerzyli zgorszenie na tej ziemi i porzucili ciebie i twoich bogów?" On powiedzial: "My wymordujemy ich synów, a pozostawimy przy zyciu ich kobiety. My z pewnoscia nad nimi zatriumfujemy!" 128. Powiedzial Mojzesz do swojego ludu: "Proscie Boga o pomoc i badzcie cierpliwi! Zaprawde, ziemia nalezy do Boga! On daje ja w dziedzictwo, komu chce sposród Swoich slug. Ostateczny rezultat nalezy do bogobojnych!" 129. Oni powiedzieli: "My cierpielismy udreke, zanim ty do nas przyszedles i po tym, jak do nas przyszedles." On powiedzial: "Moze byc, ze wasz Pan zniszczy waszego wroga i uczyni was nastepcami na ziemi, aby mógl zobaczyc, jak wy bedziecie dzialac." 130. I ukaralismy lud Faraona latami posuchy i brakiem owoców - byc moze, oni sie opamietaja. 131. Ale kiedy przyszlo do nich dobro, oni powiedzieli: "To sie nam nalezy." A kiedy dosieglo ich zlo, oni wedlug wrózby z ptaków przypisali to Mojzeszowi i jego ludziom. Czyz nie tak? i Ich ptaki zlej wrózby sa u Boga! Lecz wiekszosc z nich nie wie. 132. Oni powiedzieli: "Jakikolwiek przynióslbys nam znak, aby nas nim oczarowac, my i tak w niego nie uwierzymy!" 133. I tak poslalismy na nich potop, szarancze i robactwo, zaby i krew jako znaki wyrazne. Lecz oni wbili sie w pyche i stali sie ludem grzeszników. 134. A kiedy spadla na nich plaga, oni powiedzieli: "O Mojzeszu! Módl sie za nami do twego Pana przez przymierze, kóre On zawarl z toba! Jesli odsuniesz od nas ten gniew, to my z pewnoscia uwierzymy i odeslemy z toba synów Izraela." 135. A kiedy odsunelismy od nich gniew - do kresu, który musieli osiagnac - oni zlamali swoje slubowanie. 136. Tak wiec zemscilismy sie na nich i potopilismy ich w odchlani morza, poniewaz uznali za klamstwo Nasze znaki i nie dbali o nie! 137. I dalismy w dziedzictwo tym ludziom, którzy byli ponizeni, wszystkie wschody i zachody tej ziemi, która poblogoslawilismy. I spelnilo sie bardzo piekne slowo twego Pana na synach Izraela, poniewaz oni byli cierpliwi! A zniszczylismy calkowicie to, co budowali Faraon i jego lud, i to, co oni wznosili. 138. I przeprowadzilismy synów Izraela przez morze. Przyszli oni do ludu oddanego calkowicie swoim bozkom i powiedzieli: "O Mojzeszu! Uczyn nam boga, tak jak oni maja bogów." On powiedzial: "Zaprawde, jestescie ludem nieswiadomym! 139. Zostanie bowiem zniszczone to, za czym oni poszli, i daremne jest to, co oni czynia. 140. Czyz mam szukac dla was jakiegos boga innego niz Bóg? który was wyniósl ponad swiaty?" 161. I powiedziano im: "Osiedlcie sie w tym miescie* i jedzcie tam, co zechcecie, i mówcie: TPrzebaczenie!t Wchodzcie do bramy, wybijajac poklony, a My przebaczymy wam wasze grzechy. I damy wiecej tym, którzy czynia dobro." 162. A ci, którzy czynili niesprawiedliwosc, zmienili powiedzenie na inne niz to,* które im zostalo zalecone. Poslalismy wiec na nich plage z nieba, poniewaz byli niesprawiedliwi.163. I zapytaj ich o miasto, które sie znajdowalo w poblizu morza. Oni naruszali prawo w sobote, albowiem przyplywaly do nich ryby, ukazujac sie, w dniu szabatu, a w dniu, kiedy nie swiecili szabatu, one nie przyplywaly, W ten sposób ich doswiadczamy, poniewaz oni sa bezboznikami. 164. A kiedy pewna spolecznosc sposród nich powiedziala: "Dlaczego wy napominacie naród, który Bóg zamierza zniszczyc lub ukarac kara straszna?", oni powiedzieli: "Dla usprawiedliwienia przed waszym Panem. Byc moze, oni beda bogobojni!" 165. A kiedy oni zapomnieli o tym, co im przypominano, My uratowalismy tych, którzy odstapili od zla, a pochwycilismy kara bolesna niesprawiedliwych za to, ze byli bezboznymi. 166. A kiedy oni przekroczyli z duma to, co im bylo zakazane, . powiedzielismy im: "Badzcie wzgardzonymi malpami!"* 167. I oto oglosil twój Pan: "Ja z pewnoscia podniose przeciwko nim, az do Dnia Zmartwychwstania, tych, którzy beda im zadawac dotkliwe cierpienia." Zaprawde, twój Pan jest szybki w karaniu! I, zaprawde, On jest przebaczajacy, litosciwy!* 168. Podzielilismy ich na ziemi na narody:* miedzy nimi sa tacy, którzy sa sprawiedliwi, i miedzy nimi sa tacy, którzy nimi nie sa. Doswiadczylismy ich przez dobro i zlo, byc moze, oni powróca! 169. I pozostali po nich nastepcy, którzy odziedziczyli Ksiege. Oni wybieraja tylko dobra przypadkowe tego swiata i mówia: "To nam zostanie wybaczone!" A jesli przyjdzie do nich jeszcze inne podobne dobro, to oni je wezma. Czy nie zostalo od nich wziete przymierze Ksiegi, iz nie beda mówic o Bogu nic innego, jak tylko prawde? A oni przeciez studiowali, co w niej bylo! Siedziba ostateczna jest lepsza dla tych, którzy sa bogobojni. Czyz nie jestescie rozumni? 170. A ci, którzy trzymaja sie mocno Ksiegi i którzy odprawiaja modlitwe... zaprawde, My nie zgubimy nagrody dla tych, którzy czynia dobro! 171. Oto wstrzasnelismy góre nad nimi, jak gdyby to byl baldachim, i oni sadzili, ze ona spadnie na nich: "Trzymajcie mocno to, co wam dalismy, i wspominajcie, co w niej zawarte! Byc moze, bedziecie bogobojni!" 172. I oto wzial twój Pan z ledzwi synów Adama - ich potomstwo, i nakazal im zaswiadczyc wobec samych siebie: "Czy Ja nie jestem waszym Panem?" Oni powiedzieli: "Tak! Zaswiadczamy" - abyscie nie powiedzieli w Dniu Zmartwychwstania: "Nie dbalismy o to!" 173. Albo abyscie nie powiedzieli: "Przeciez nasi ojcowie przedtem byli balwochwalcami, a my bylismy ich potomstwem. Czy Ty wiec wytracisz nas za to, co czynili ci, którzy poszli za falszem?" 174. W ten sposób wyjasniamy wyraznie znaki - a byc moze, oni powróca! 175. Przytocz im opowiesc o tym, któremu dalismy Nasze znaki, lecz on przeszedl mimo nich. Wtedy poszedl za nim szatan i on znalazl sie miedzy tymi, którzy zabladzili. 176. A gdybysmy zechcieli, to wynieslibysmy go przez nie; lecz on przylgnal do ziemi i poszedl za swoja namietnoscia. On jest podobny do psa: jesli sie rzucisz na niego, warczy, a kiedy zostawisz go w spokoju, tez warczy. Podobnie zachowuja sie ludzie, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki. Opowiedz im wiec te historie, byc moze, oni sie zastanowia! 177. Zly jest przyklad tych ludzi, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki: oni dla samych siebie byli niesprawiedliwii 178. A kogo prowadzi Bóg droga prosta, ten idzie droga prosta; a kogo On sprowadzi z drogi, to tacy sa stratni. 179. Stworzylismy dla Gehenny wielu sposród dzinnów i ludzi: oni maja serca, którymi nie pojmuja; oni maja oczy, którymi nie widza; oni maja uszy, którymi nie slysza! Oni sa podobni do bydla, a nawet jeszcze bardziej zablakani! Tacy sa calkowicie beztroscy! 180. Do Boga naleza imiona najpiekniejsze! Wzywajcie Go wiec nimi, a pozostawcie tych, którzy bluznia Jego imionom! Oni niebawem otrzymaja zaplate za to, co czynili. 181. A wsród tych, których snVvrzylismy, jest naród, który idzie droga prosta, kierujac sie prawda, i dzieki niej postepuje sprawiedliwie. 182. A tych, którzy za klamstwo uznali Nasze znaki, My sciagniemy w dól, stopien po stopniu, tak iz oni nawet nie beda wiedzieli. 183. Ja im dam zwloke. Zaprawde, Mój zamysl jest pewny! 184. Czyz oni sie zastanowili? Nie ma zadnego szalenstwa w ich towarzyszu! On jest tylko jawnie ostrzegajacym! 185. Czyz oni nie patrzyli na królestwo niebios i ziemi i na wszystkie rzeczy, które stworzyl Bóg? Byc moze, juz zblizyl sie ich termin. W jakie wiec opowiadanie, po tym, oni uwierza? 186. Kogo sprowadzi z drogi Bóg, taki nie bedzie mial zadnego przewodnika! On pozostawi ich w zablakaniu, oni beda wedrowac na oslep. 187. Beda ciebie pytac o Godzine: kiedy ona przybije do przystani? Powiedz: "Wiedza o niej jest tylko u mego Pana! Nie ujawni jej, we wlasciwym czasie, nikt inny, jak tylko On! Ciazy ona na niebiosach i na ziemi; przyjdzie do was niespodziewanie." Oni beda ciebie pytac, jak gdybys byl o niej powiadomiony. 188. Powiedz: "Wiedza o niej jest tylko u Boga, lecz wiekszosc ludzi nie wie!" Powiedz: "Ja nie wladam dla samego siebie ani korzyscia, ani szkoda, lecz tylko tym, co zechce Bóg. Gdybym znal to, co skryte, z pewnoscia, pomnozylbym sobie dobróc a nie dotkneloby mnie zlo. Ja jestem tylko ostrzegajacym i zwiastunem dla ludzi, którzy wierza!" 189. On jest Tym, który stworzyl nas z jednego istnienia, a z niego uczynil jej malzonke, zeby mógl odpoczywac przy niej . A kiedy on pokryl ja, ona zaczela nosic lekki ciezar, z którym swobodnie chodzila. A kiedy stala sie ociezala, oni zawolali do Boga, swego Pana: "Jesli Ty nam dasz sprawiedliwego, to my, z pewnoscia, bedziemy Ci wdzieczni!" 190. Kiedy On dal im sprawiedliwego, oni przygotowywali Mu wspóltowarzyszy sposród tego, czym On ich obdarzyl. Lecz Bóg jest wyniosly ponad to, co oni Jemu dodaja jako wspóltowarzyszy! 191. Czy, oni dodaja za wspóltowarzyszy to, co niczego nie stwarza; lecz samo jest stwarzane, 192. i nie jest w stanie przyjsc im z pomoca, ani tez samemu sobie nie moze pomóc?193. A kiedy wy ich wzywacie ku drodze prostej, oni nie ida za wami. Bedzie wam wszystko jedno, czy wy ich bedziecie wzywac, czy wy bedziecie milczec. 194. Zaprawde, ci, których wzywacie poza Bogiem - to slugi, podobnie jak wy. Wzywajcie ich wiec! Niech oni was sluchaja, jesli jestescie prawdomówni! 195. Czy oni maja nogi, na których chodza? Czy oni maja rece, którymi chwytaja? Czy oni maja oczy, którymi widza? Czy oni maja uszy, którymi slysza? Powiedz: "Wzywajcie waszych wspóltowarzyszy i knujcie podstep przeciwko mnie, i nie kazcie mi czekac! 196. Zaprawde, opiekunem moim jest Bóg, który zeslal Ksiege! To On opiekuje sie ludzmi prawymi. 197. A ci, których wy wzywacie, poza Nim, nie sa w stanie wam pomóc ani tez sobie samym nie pomoga." 198. Kiedy ich wzywasz ku drodze prostej, to oni nie slysza. Ty widzisz, jak oni patrza na ciebie, lecz oni nie widza. 199. Trzymaj sie przebaczenia! Nakazuj dobro, a odsuwaj sie od nieswiadomych! 200. A jesli cie szatan wodzi na pokuszenie, to szukaj ucieczki u Boga! Zaprawde, On jest slyszacy, wszechwiedzacy! 201. Zaprawde, ci, którzy sa bogobojni, kiedy ich dosiega pokusa szatana, przypominaja sobie i wtedy widza jasno. 202. A ich bracia pograzaja ich w bledzie i potem nie zmniejszaja go. 203. A kiedy ty nie przynosisz im zadnego znaku, oni mówia: "Dlaczego ty go nie wybrales?" Powiedz: "Ja ide tylko za tym, co mi zostalo objawione od mego Pana. To sa jasne dowody od waszego Pana, droga prosta i milosierdzie dla ludzi, którzy wierza!" 204. A kiedy Koran jest recytowany to przysluchujcie sie i milczcie Byc moze, doznacie milosierdzia! 205. Wspominaj twego Pana w twojej duszy z pokora i z bojaznia rano i wieczorem! I nie badz miedzy niedbalymi! 206. Zaprawde, ci, którzy sa u twego Pana, nie sa tak pyszni, by Mu nie sluzyc; oni Go wyslawiaja i wybijaja Mu poklony!
Noble Kuran
Tłumaczenie od ten
Treści po polsku
Formatowanie przy Strach
Brązowy

Comments
Post a Comment